Uczeń Carpzova - Bartłomiej
Uczeń Carpzova odetchnął świeżym powietrzem. Uśmiechnął się szyderczo. Jego misja właśnie się rozpoczęła. Popatrzył na jej nagie ciało, które bezwładnie leżało w kałuży krwi. Wszędzie widział tylko strach i łzy mieszkańców Katowic, Gliwic, a nawet niewielkich Ornontowic. Pozostawiał za sobą rzekę